Shadow
piątek, 28 listopada 2014
TUMTURUDADADAM! FILMIK NA YT JUŻ ISTNIEJE!!
poniedziałek, 17 listopada 2014
Akuku! Pasja!s
No cześć! to ja, ale nie Bloody Marry tylko ja, czyli właśnie ona. Chyba. No ale po co zwlekać! O czym to ja? A no tak, o naleśnikach. A nie, chwila o pasji! Kurde, ależ ja jestem mało orginalna. Ale większość pasji to teraz fotografia. Do wszystkich "fotografów" Co wy robicie ze swoim życiem, do jasnej cholery?! Kiedyś, fotografów było mało, a teraz są ich setki! Ludzie, prawda jest taka: większość z was kocha co innego. Nikt nie widzi, że teraz połowa internetu to zapaleni fotografowie?! Ci najpopularniejsi blogerzy to fotografowie! Nikt nie widzi, że to jest teraz modne? Wielu z was porzuca swoje prawdziwe zainteresowania, po to, aby robić zdjęcia? Krótki, prawda, post ale pomyślcie. Koniec.
środa, 12 listopada 2014
11 listopada- tak trudno pamiętać?
Witam. Dzisiaj ograniczę odrobinę mój zapał do wylewania z siebie zwariowanej esencji mojego istnienia, a raczej napiszę o tym dniu-11 listopada 1918. Lalala, 'Znowu historia? Mam ją już w szkole' lalala... 'No super, wszyscy o tym mówią, ty też musisz -.-? ' lalala... Nie. Nie chcę wam zrobić długiego wykładu na temat tego, co się wtedy działo. (ODZYSKANIE NIEPODLEGŁOŚCI, PAMIĘTAJCIE!) Chcę uświadomić niektórym, jak powinno się wtedy zachowywać. Często spotykam się z taką sytuacją: "Hej, byłeś'aś na Wawelu, rynku czy czymśtam na 11 listopada?" - "nie" - "Dlaczego? To przecież ważne!" - "Yhym, sory, ale mój chomik miał urodziny nie mogłem'am go zostawić samego?!" Sytuacja wyżej to skrajny przypadek, ale zdarza się. Nie chodzi tu jednak o Marsze Niepodległościowe, ani wymachiwaniu Flagą Narodową wszem i wobec jednocześnie krzycząc różne hasła. W tym dniu, nawet leżąc w wyrku pomyślmy o tych, którzy oddali życie abyśmy dziś jeździli sobie beztrosko na rowerze przez lasek nucąc sobie naszego ulubionego wykonawcę. W jedenastym listopada jedna rzecz mnie irytuje: Apele w mojej szkole. Wiem, wiem. Trzeba uświadomić tej głupiej hołocie co to znaczy, i bla bla bla. Znam szkoły, w których apel to ciekawa prezentacja multimedialna z Sabatonem w tle. Ale apele w MOJEJ szkole to już jest totalna porażka. Kilka przylizanych i wytresowanych do tego dzieci wychodzi na podium i recytuje ułożony przez polonistkę wierszyk, a szkolny chórek wyśpiewuje ,,Legiony". To NIE jest sposób dzięki któremu do kogokolwiek coś dociera. To jest po prostu skracanie lekcji po przez arcynudny apel z przylizanymi dziećmi które ładnie wyglądają i tyle. Przepraszam, że się tak rozpisałam, ale to jest ważne. Nie zmuszam nikogo do niczego, ale zachęcam do tego, aby przemyśleć nad owym tematem. Dziękuję i dobranoc
wtorek, 4 listopada 2014
Piękna pogoda
Witam! ^^ Ostatnio tu u mnie coraz ładniej. To znaczy, jesienniej. Ciepło, ale nie za bardzo, wiatr, ale nie za mocny. Idealna pogoda aby pobiegać po lesie. Aczkolwiek, gdy spotkasz jakiegoś innego człowieka, a nie masz ochoty się z nim spotkać.... W moim przypadku, rozwiązanie tego problemu to zaszyć się gdzieś niedaleko, np. na drzewie, obserwować i czekać, aż pójdzie. Chodzenie po lesie bez zbędnych dźwięków (czyli po prostu niesłyszalne poruszanie się) nie należy do łatwych, ale da się nauczyć. Gorzej jest, gdy spędzasz zaszyty/a w krzakach pół godziny w tej samej pozycji. Jak się już wstanie, kolana miękną i drżą. No, ale jest wtedy tak przyjemnie! Słyszysz tylko naturalne dźwięki lasu, czujesz tylko lekki wiatr, po czym zgrywasz się z tym wszystkim w symfonię natury. Kurczę, ale się zrobiłam poetycka? Czas na coś prostego, jak....
[kliknij aby powiększyć]
[kliknij aby powiększyć]
niedziela, 19 października 2014
Czytasz=......
Witam! ^^ Zauważyłam, iż na mojego kochanego bloga wchodzi pewna liczba osób :) Mam nadzieję, że będzie was coraz więcej! :D Ale chciałam zwrócić uwagę na to, abyście komentowali posty, ponieważ robi mi się wtedy cieplej na serduchu <3 Oczywiście nie zmuszam was, ale proszę :*
CZYTASZ=KOMENTUJESZ :*
CZYTASZ=KOMENTUJESZ :*
piątek, 17 października 2014
dryń dryń... Halo?
Witam was kochani! Dziś z wielką radością świętujemy piątek! Właśnie dziś na spacerze złapał mnie i moją Firend deszcz. Jako, iż ona chciała wracać do domu, a ja się przejść, ukryłyśmy się w... Budce telefonicznej! W sumie nie było źle, ale mogło być lepiej :D
niedziela, 12 października 2014
Cierpliwości...
No cześć! Tutaj znowu ja. Weny coraz więcej, tak samo jak pomysłów... Przeszłam się dziś dość daleko... Mam nadzieje, że kiedyś będzie tak, iż idąc ulicą, ktoś mnie rozpozna :P Pracę nad kanałem prawie zakończone, ale nie wiem kiedy zacznę pracować z YT. Naradzie zachęcam do czytania o proszę o cierpliwość w sprawie filmików :) Wszyscy bardzo się przykładamy do realizacji wszystkiego, ale już nie długo...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
172440_polska_flaga_godlo.jpg)
